Archiwum 16 kwietnia 2003


kwi 16 2003 środa.......
Komentarze: 0

Hmm dzisiaj sroda nareszcie wolne..:) yeah:P:P:P:P mozna bedzie odpoczac od szkoly i tego wszystkiego.. hehe a pozatym w doq tez nie jest za ciekawie wczoraj sie moja starsza na mnie obrazila bo zadzwonila do mnie i kazala mi ugotowac  zupke.. nio  i kurcze wrzucilam do garka tam jakies warzywa i w ole wszystko byloby ok gdyby nie moj pomysl dodania do zupki kaszki:P:P beuhehe i nasypalam jej z deczka za duzo i nagle czuje cos mi smierdzi w domq pierwsza moja mysl .. hmm pewnie  to z polaa zamknelam balkon i wszystkie oknaa  po czym weszlam do kuchni a tam taki dymek buehehehehhehe:P a kaszka z warzywami wody juz tam prawie nie bylo a to takie czarne buehehe:P jaki mialam ubaw z siostra za to moja starsza nie byla zbyt w dobrym humorze  jak to prawie zawsze mowi gdy jej cos nie spasi.. : zobaczymy jak ty bedziesz czegos chciala ja tez tak zrobie..:P:P:Pa pozatym  to bylam dzisiaj w szkolce.. widzialam mojego obiekta:P ale cos tylko pare zdan ze soba zamienilismy ale przynajmniej nie widzialam go z pananna co jest wielkim szczesciem:P i wlasnie bylam dzis do spowiedzi.. hmm stalam sobie dosyc dlugo ale sie wyspowiadalam ale ksiadz byl jakis taki dziwny z deka sie przywalal ale jakos to przetrwalam:P pozniej juz wrocilam do domq i zastalam moja siostre z menem po czym o godzinie 18 20 stwierdzilisny ze idziemy na rynek hehhe:P nio  ale autobusik mielismy 18 30 to biegem b\pognalismy.... bylismy na kwilke na rynq a potem wyladowalismy w mc donaldzie z ktorego jak wychodzilam zobaczylam moj obiekt  z pieskiem buehee: ale mnie nie widzial ..:P a przeciez nie bede sie darla przez cale centrum za nim hehe:P nie widzial to jego strata hehehehee:P::PP:P pozniej juz wrocilam do domq zrobilam siostrze kolorek na gowie.... i teraz sie nudze bo siska sie uczy  ( ma w tym roq maturke)  a ja nie mam co robic..:P oki koffani pozdrawiam tych co zagladaja od czasu do czasu na mojego blogasa:P:):)

aaaiszaaa : :